
„Ruin” autorstwa Wesa Balla ze studia OddBall, to rzecz zarówno dla miłośników klimatów postapokaliptycznych jak i kina akcji. Jednak przede wszystkim to niezwykle wizualnie udane 8 minut animacji.

„Ruin” autorstwa Wesa Balla ze studia OddBall, to rzecz zarówno dla miłośników klimatów postapokaliptycznych jak i kina akcji. Jednak przede wszystkim to niezwykle wizualnie udane 8 minut animacji.

Ach, dawno nie serwowałem Wam niczego w klimatach postapokaliptycznych! W ramach pokuty przedstawiam zatem bardzo kameralny, ale solidny pod każdym względem szorcik „The End”.
Witajcie w „Stake Land” – kraju gdzie nadzieja umiera pierwsza, najbardziej bohaterskim osiągnięciem jest dotrwanie cało do świtu, „religijni” przedstawiciele to gwałciciele, a mityczną ostoją normalności okazuje się jedynie Kanada (choć to akurat nic nowego).
Tym co zdecydowanie wyróżnia „The Divide” spośród ostatnio wyprodukowanych obrazów postapokaliptycznych, jest miejsce akcji – ograniczona przestrzeń piwnic apartamentowca. Nie od dziś wiadomo, że zdolni reżyserzy są w stanie przekuć tego typu kameralność w zaletę filmu. Czy tak będzie i tym razem? To się okaże. W międzyczasie zapraszam do obejrzenia krótkiego klipu, prezentującego wprowadzenie do całej historii.
„White” to najnowszy film Patricka Boivina – reżysera którego kojarzyć możecie jako autora „Iron Baby” czy „I shot your ex-girlfriend„. To też najlepsze z jego dotychczasowych dokonań, bo „White” zachwyca nie tylko wizualnie, lecz przede wszystkim magią samej historii.
„Le Bunker de la Derniere Rafale” („Bunkier ostatnich wystrzałów”) to fabularny debiut francuskiego duetu Jeunet i Caro. Ten powstały w 1981 roku 25 minutowy film stanowi czytelny drogowskaz odnośnie dalszej twórczości obu panów. Nie brak tu ziarnistej monochromy, groteskowego i fascynującego industrializmu, zbiorowej psychozy bohaterów oraz drwiny z norm społecznych.
Michael Biehn to aktor, co do którego czuje niejako pewien sentyment, gdyż był moim pierwszym filmowym zadurzeniem. Niestety po bohaterskich rolach u Jamesa Camerona nic ciekawego w jego karierze już się nie wydarzyło i moja nastoletnia fascynacja szybko przeminęła. Ostatnio jednak jego nazwisko pojawiło się przy okazji filmu w klimatach postapokaliptycznych pod tytułem „The Divide”, który zapowiada się całkiem intrygująco.
Czytaj dalej „The Divide” czyli postapokalipsa na trzy pokoje

Zapraszam do obejrzenia trzech filmów krótkometrażowych rozgrywających się w postapokaliptycznych klimatach. Trzech odmiennych twórców, z trzech różnych krajów, prezentuje swoje autorskie wizje życia w świecie „po”.

Pojawił się nowy zwiastun „2012” Rolanda Emmericha. Zasadniczo opiera się on na 5-minutowym fragmencie tej szalonej produkcji, który zaprezentowaliśmy kilka dni temu. Na deser również wersja tego klipu bez efektów – sami aktorzy, żebyście mogli lepiej docenić fabułę, dialogi i aktorstwo. Czytaj dalej Nowy zwiastun „2012”

Jedno jest pewne: ten film będzie EPICKI. Epicko efekciarski, epicko głupi i epicko rajcujący.
Czytaj dalej 5 minutowa dawka katastropornografii – nowy klip z „2012” Emmericha

Już poprzednie zwiastuny najnowszej produkcji Rolanda Emmericha zapowiadały totalną – jakby to delikatnie powiedzieć – rozwałkę. Japoński nie pozostawia już żadnych wątpliwości – nieważne, jaka będzie fabuła, wszyscy pobiegniemy do kin zobaczyć, jak spektakularnie może walić się świat. Czytaj dalej Japoński zwiastun „2012” [aktualizacja]

Kolejna jaskółka zwiastująca odrodzenie europejskiego science-fiction. „Pathos” to włoska krótkometrażówka, opowiadająca historię osadzoną w modnych ostatnio klimatach postapokaliptycznych.