
„Dig” to wizualnie olśniewająca impresja, spajająca w jedno nostalgię za minionym i prostą symbolikę zamykania pewnych rozdziałów w życiu.
filmy krótkometrażowe

„Dig” to wizualnie olśniewająca impresja, spajająca w jedno nostalgię za minionym i prostą symbolikę zamykania pewnych rozdziałów w życiu.

Gotye zyskał popularność w naszym kraju za pomocą jednego utworu. Solidnego kawałka muzyki, obrzydzonego jednak przez namolną promocję na radiowych falach (co przelało się szybko na sieci społecznościowe…). Muzyczne dokonania Australijczyka są jednak dużo bogatsze i ciekawsze niż jeden singiel, a na dodatek okraszone pierwszorzędnymi animacjami.
Czytaj dalej Gotye

Karykaturalna forma, opary lynchowskiej niesamowitości i groteskowy humor – to wszystko w sześciominutowej pigułce.

Caravan Palace to nie tylko zespół muzyczny, ale również pewien koncept. Nie tylko tematyczny, ale również formalny i stylistyczny.

… czyli neonowy cyberpunk w futurystycznym Bangkoku.
Czytaj dalej True Skin

Po ponad roku doczekaliśmy się premiery kolejnej adaptacji książki Stanisława Lema i zgodnie z obietnicą trafia ona na nasze łamy. Zapraszam do oglądania!

Oto przed Wami kolejna (po „Pinched„) opowiastka o ciężkim żywocie złodzieja… Nie mniej dynamiczna i równie oryginalna.
Czytaj dalej Pockets

W oczekiwaniu na nową produkcję Vincenzo Natalego (horror „Haunter„) polecam Waszej uwadze tę dość nietypową krótkometrażówkę o zombie.

„Dr0ne” to 4 odcinkowa mini-seria, łącząca w sobie spojrzenie na pole bitwy przyszłości z klasycznym motywem sensacyjnym.

„Pinched” jest dowodem na to, że dobra animacja nie musi opierać się na wypolerowanych do granic absurdu tłach i totalnie wycyzelowanym rysunku postaci.