
Młody chłopak skacze z szóstego piętra – jednak na końcu swego upadku nie znajduje śmierci, tylko coś, co odmieni jego życie na zawsze. Co takiego? Przekonajcie się sami. Zapraszam do obejrzenia krótkometrażowego debiutu Dana Gauda.

Młody chłopak skacze z szóstego piętra – jednak na końcu swego upadku nie znajduje śmierci, tylko coś, co odmieni jego życie na zawsze. Co takiego? Przekonajcie się sami. Zapraszam do obejrzenia krótkometrażowego debiutu Dana Gauda.

W oczekiwaniu na „Kongres” Ariego Folmana (a czekać nam przyjdzie jeszcze jakiś czas) polecam Waszej uwadze inną ekranizację lemowej prozy. „Przekładaniec” to krótkometrażowa produkcja z 1968 roku, wyreżyserowana przez samego Andrzeja Wajdę.

Czas na kolejną animację rodem z Chin. „The Black Hole” to dzieło młodego studenta, Li Shenga. Poświęcił on dwa lata na stworzenie tego 9 minutowego filmu. Zajął się każdym jego aspektem: począwszy od scenariusza, poprzez szkice koncepcyjne, na animacji skończywszy.

Wśród krótkometrażówek, które Wam prezentujemy, pojawiają się też teledyski i niebanalne filmy reklamowe. Do tych ostatnich należy „Upgrade+Mobilize” amerykańskiej agencji multimedialnej Capacity. Połączenie stylistyki anime z grafiką trójwymiarową, pomysłowa animacja i świetny podkład muzyczny, autorstwa ambientowego duetu Plaid – naprawdę jest czym nasycić zmysły.

Badania nad zaawansowanymi typami broni, prowadzone przez Niemcy w trakcie II Wojny Światowej, od lat są przedmiotem wielu spekulacji. Są też całkiem niezłym filmowym samograjem, co skrzętnie wykorzystali twórcy krótkometrażówki „1945A”.

„Madame Tutli-Putli” to kanadyjska animacja poklatkowa, wyreżyserowana przez Chrisa Lavisa i naszego rodaka, Macieja Szczerbowskiego. Sami autorzy określają swój film jako „jungowski thriller w stylu Hitchcocka”, ale moim zdaniem bliższa jest w swoim klimacie „Sklepom cynamonowym” Bruno Schulza. Duszna, chropowata i fantasmagoryczna – coś wspaniałego.

Ten wariat Spike Jonze! Nieważne czy kręci film „o Malkovichu”, teledyski Bjork, portretuje imprezowe szaleństwo Kanyego Westa, czy ekranizuje kilkustronicową historyjkę dla dzieci – wszystkiemu potrafi nadać dziwaczny koloryt i okrasić dość niepokojącymi scenami. Wiele wskazuje na to, że w swoim nowym filmie krótkometrażowym pójdzie tą samą drogą.
Czytaj dalej Cybernetyczne namiętności w zwiastunie „I’m here” Spike’a Jonze

Chcecie polskiego science-fiction z prawdziwego zdarzenia? Jakub Grygier (znany także jako Norden) przygotowuje krótkometrażowy film, który przyćmi wszystko co dotychczas u nas pokazano.

Christopher Nolan to obecnie jeden z tuzów Hollywood – facet który zarobił swoimi filmami tyle, że producenci bez mrugnięcia okiem sfinansują każdą jego zachciankę. Wiecie jednak czym zajmował się przed „Prestiżem” i „Batmanami”? Powiecie pewnie, że „Bezsennością” i „Memento”. Co poniektórzy wymienią noirowe „Following”. To wszystko się zgadza, jednak prawdziwym debiutem Nolana jest krótkometrażowe „Doodlebug”.

„The Terrible Thing Of Aplha-9” nie tylko tytułem nawiązuje do złotych lat groszowej science-fiction. Ten krótki filmik mógłby być ekranizacją jakiegoś zapomnianego opowiadanka, wydanego w latach 50 w jednym z tanich, popularnych magazynów s-f.
Czytaj dalej The Terrible Thing Of Alpha-9

„Energy Hunter” to hiszpański film krótkometrażowy z 2005 roku, który może pochwalić się niesamowitymi zdjęciami i prezentacją zapierających dech w piersi lokacji.
Czytaj dalej Energy Hunter

Lubię aromat azjatyckich animacji. Japończycy (a w ślad za nimi Koreańczycy) zbudowali sobie na świecie niesamowicie silną markę. Czy uda się to także ich sąsiadom z Państwa Środka? To będzie można ocenić za kilka lat, kiedy Chińczycy wyjdą z etapu dziecinnego kopiowania i dorobią się własnego stylu. Produkcje takie jak „The Face” są tego nieśmiałą zapowiedzią…