„Black Hole” Charlesa Burnsa to kultowa już powieść graficzna, będąca bez wątpienia kamieniem milowym swojego gatunku. Kontrowersyjna tematyka i ponura atmosfera skusiły swego czasu Neila Gaimana i Rogera Avery do zaadaptowania jej na potrzeby kinowe. Niestety, skończyło się jedynie na scenariuszu. Parę lat później spec od mrocznych klimatów – David Fincher – wyraził chęć wyreżyserowania filmowej adaptacji komiksu, ale ostatecznie to proza Stiega Larssona wygrała. Dopiero młodemu twórcy reklam, Rupertowi Sandersowi udało się zamienić słowa i ilustracje Burnsa w obraz i dźwięk.
Archiwum kategorii: szorty
filmy krótkometrażowe
The Blackwater Gospel
„The Blackwater Gospel” to niesamowicie oryginalna animacja. Grupka uczniów duńskiego VIA University College, w ramach pracy dyplomowej, wyczarowała zgrabną opowieść osadzoną w klimacie brudnego, amerykańskiego południa sprzed ponad wieku. Gra tu dosłownie wszystko – udźwiękowienie, stylistyka postaci i otoczenia, oszczędna animacja oraz ujęcie całej historii w ogromny cudzysłów.
Howlin’ For You
Seksowne, półnagie dziewczęta, twardzi faceci, egzotyczni zabójcy i podli złoczyńcy, plus sporo seksu i przemocy, przy wykorzystaniu minimalnego budżetu – to wręcz podręcznikowy przepis na kino spod znaku grindhouse. Kiedyś tego typu exploitation movies oscylowały na filmowym marginesie i cieszyły się zainteresowaniem głównie pośród rozbuchanych hormonalnie nastolatków. Jednak dzisiaj, dzięki Tarantino i Rodriguezowi stały się poniekąd modne, będąc najczęściej jeszcze kolejną medialną stylistyką, używaną w szeroko rozumianej popkulturze. Ostatnio, taki na przykład Chris Marris Piliero wykorzystał ją na potrzeby teledysku „Howlin’ For You” grupy The Black Keys.
The 3rd Letter
„The 3rd Letter” (wcześniej znany pod tytułem „36 Stairs„) to nowy film Grzegorza Jonkajtysa, i przy okazji jego debiut na niwie filmu aktorskiego. Po udanym festiwalowym tournee został właśnie opublikowany w sieci, zapraszam zatem do oglądania, bo rzecz naprawdę robi wrażenie!
The External World
Powiedzieć, że „The External World” trąci surrealizmem, to mało powiedzieć. Ta 15 minutowa animacja stanowi zaskakujący i dziwaczny konglomerat odniesień do popkultury: od seriali animowanych, poprzez gry komputerowe po programy TV. Wszystko to w karykaturalnej i mocno uproszczonej formie.
The Door
„The Door” to zeszłoroczny kandydat do Oscara w kategorii Najlepszy Krótkometrażowy Film Aktorski. To jednocześnie oparta na autentycznych wyznaniach historia. Opowiedziana z perspektywy ich uczestnika i opisująca wydarzenia które wszyscy znamy.
De L’Autre Côté
W całej historii kinematografii kinu wojennemu poświęcono setki tysięcy metrów taśmy filmowej. Jednak tylko garstka tytułów była w stanie uchwycić prawdziwe szaleństwo i paranoję, jakie towarzyszą konfliktom zbrojnym. Francuski, krótkometrażowy „Po tamtej stronie” również podejmuje ten temat, i trzeba przyznać, że czyni to dość udanie.
Eye of the Storm
„Eye of the Storm” to piosenka z nowej płyty Bena Lovetta. Jednocześnie to tytuł olśniewającego estetycznie filmu, który stanowić miał ilustrację dla tego utworu. Jednak czasem zdarza się tak, że wizualia przyjmują nadrzędną rolę i to właśnie strona muzyczna wideoklipu stanowi jedynie tło dla prezentowanych obrazów.
Czytaj dalej Eye of the Storm
Shinyi Tsukamoto pierwsze kroki w świecie animacji
Znany do tej pory z bezkompromisowych (w większości) fabuł Shinya Tsukamoto („Tetsuo”, „Snake of June”) próbuje swoich sił jako twórca animacji. Japończyk zaproszony został do udziału w tworzonym przez wenecki uniwersytet Ca’ Foscari projekcie o nazwie Ca’ Foscari Cinema. Ten raptem półminutowy, ale mimo to zdradzający cechy charakterystyczne dla reżysera szorcik możecie obejrzeć poniżej.
Czytaj dalej Shinyi Tsukamoto pierwsze kroki w świecie animacji
The Thomas Beale Cipher
„The Thomas Beale Cipher” to animacja dość wyjątkowa. Po pierwsze, z powodu swej formy – będącej interesującym połączeniem rotoskopii, animacji wektorowej i fotograficznych tekstur. Drugim powodem jest opowiedziana historia.
Czytaj dalej The Thomas Beale Cipher
Enigma
„Enigma” poziomem wykonania może śmiało stawać w szranki z co lepszymi serialami telewizyjnymi. A nie jest to dzieło żadnego koncernu medialnego, lecz dwóch braci. Jason i Matt Shumway zdecydowali się wykorzystać doświadczenie zdobyte przy pracy nad profesjonalnymi produkcjami, do stworzenia własnego projektu.
Beyond Black Mesa
Krótko rzecz ujmując: nie jestem miłośnikiem kina bazującego na znanych grach komputerowych. Na tych nieznanych również. Dobre produkcje, prezentujące ten nurt, można policzyć na palcach jednej ręki pijanego drwala. A nawet pomijając ten fakt, nie jest żadną tajemnicą, że gros gier nie posiada potencjału fabularnego wystarczającego do zbudowania dobrej historii.




