W kinie z gatunku exploitation każdy może znaleźć coś dla siebie, a tzw. nazisplotation to zaledwie ułamek tego, co też ten typ bogatej kinematografii ma do zaoferowania. Zresztą złowieszczy naziści to nie tylko domena fantastyki filmowej, ale także książek, komiksów a nawet gier (jednym z bardziej popularnych modów do „Call Od Duty” jest właśnie rozgrywka, w której zamiast zwykłych niemieckich żołnierzy strzela się do nazistowskich zombiaków). W lipcu Sfa(ntas)tyczne Zło powraca na kinowe ekrany- i to w wielkim stylu (lub raczej za wielką ilość gotówki) by dostać łupnia od Kapitana Ameryki. Przy okazji nadchodzącej premiery tej wysokobudżetowej produkcji, zapraszam na mały przegląd filmów z pogranicza nazisplotation. Zarówno tych od niedawna już dostępnych, jak i takich na które trzeba jeszcze nieco poczekać.
Archiwa tagu: zombie
„Exit Humanity” – Wojna Secesyjna i Zombie
Filmy o zombie nadal cieszą się niesłabnącą popularnością (nawet Brad Pitt dał się skusić i obecnie kręci ekranizację „World War Z”). Tylko czekać aż zombiemania wyjdzie poza sztywne ramy horroru i/lub komedii i zacznie opanowywać inne gatunki filmowe (w 2012 ma wejść na ekrany.. . zombie love story, „Warm Bodies”). Tymczasem, kino grozy nadal eksploatuje mit żywych trupów z lepszym lub gorszym skutkiem. Mam jednak nadzieję, że „Exit Humanity” zaliczyć będzie można to tej pierwszej grupy, szczególnie, iż jest to zombie historia w westernowych klimatach. A to gatunek filmowy wciąż za rzadko łączony z kinem grozy.
Narodziny steampunkowej armii zombie czyli „The Trenches” Bena Hibona
Pozostając w temacie „Sucker Punch”, zapraszam Was do zapoznania się z krótkim szortem „The Trenches”. Tym razem jednak, to nie bojowe dziewczęta znajdują się w centrum wydarzeń, a steampunkowi żołnierze zombie, na których w filmie Snydera natykają się główne bohaterki. Mimo, iż pełnią tam rolę złoczyńców, prezentowana poniżej krótkometrażówka stara się ukazać ich od bardziej, hm… „ludzkiej” strony.
Czytaj dalej Narodziny steampunkowej armii zombie czyli „The Trenches” Bena Hibona
More Than You Can Chew
„More Than You Can Chew” to dwunasty odcinek internetowego serialu Black Box TV, opartego na założeniach zbliżonych do kultowej Strefy Mroku. Ma być krótko i zaskakująco – i taki właśnie jest „More Than You Can Chew”. Znakomicie pogrywa sobie z przyzwyczajeniami widzów.
Detektyw Mroku uderza w okropnym zwiastunie
Może i zwiastun filmowej wersji przygód kultowego Detektywa Mroku wygląda jak fragment zagubionego odcinka „Buffy” czy „Supernatural”, a sama adaptacja niezbyt ma w poważaniu komiksowy oryginał, to ja i tak nie omieszkam obejrzeć tego niechlubnego dziełka w reżyserii Kevina Munroe. Głównie ze słabości do filmowych śledczych, wszelkiej maści nadprzyrodzonego pomiotu i Nowego Orleanu.
Mørke Sjeler – Dark Souls
„Dark Souls” to kolejny ciekawie się zapowiadający horror ze Skandynawii, a konkretnie z Norwegii, choć reżyserami są dwaj Francuzi, Mathieu Peteul i Cesar Ducasse. Po raz kolejny będziemy mieli do czynienia z zombie, jednak w przeciwieństwie do choćby „Dead Snow” braci Finów, temat ten potraktowano poważnie i – jak się wydaje – dość oryginalnie. Choć ja osobiście przyznaję, że pewne ujęcia z trailera przywodzą mi na myśl „Let Sleeping Corpses Lie”… Co nie zmienia faktu, że wypatruję ze sporym zainteresowaniem. W rozwinięciu wpisu znajdziecie streszczenie fabuły, zwiastun oraz trzy nastrojowe fragmenty muzyczne autorstwa Wojciecha Golczewskiego, któremu przy okazji dziękujemy za informację o filmie.
Martwi nadchodzą w długo wyczekiwanym zwiastunie!
Stacja AMC dość długo zwlekała z opublikowaniem oficjalnej wersji zwiastuna „The Walking Dead, po tym jak wyciekł on do sieci po premierze ma targach komiksowych w San Diego. Na szczęście, warto było czekać by wreszcie w przyzwoitej jakości obejrzeć zapowiedź, tego bez wątpienia nietuzinkowego telewizyjnego wydarzenia.
Czytaj dalej Martwi nadchodzą w długo wyczekiwanym zwiastunie!
„As far as we’re concerned, zombies don’t run!” – wywiad z Howardem J. Fordem, współreżyserem „The Dead”

Zombie wciąż „żyją”… przynajmniej w branży filmowej. Wciąż i wciąż zapowiadane są kolejne produkcje – „The Dead” jednak zdaje się wyróżniać spośród całej tej gromady miejscem akcji i – być może przede wszystkim – poważnym podejściem do tematu. Prezentowaliśmy już kiedyś zwiastun, teraz czas na rozmowę z jednym z reżyserujących film braci Fordów, Howardem.
„As far as we’re concerned, zombies don’t run!” – interview with Howard J. Ford, the co-director of „The Dead”

Zombies are still „alive”. Well… at least in movie industry. This time we’re taking the trip to Africa where undead plague takes a heavy toll in „The Dead”. The movie is directed by Ford Brothers, Howard and Jonathan. Personally I have to say that as a fan of zombie movies I can’t wait for this one! Here’s the interview with one of the brothers, Howard J. Ford.
Latino Zombies – Wywiad z Cristianem Toledo, współreżyserem „Muerte Ciega”
Chyba już tylko w Polsce nie robi się zombie horrorów. „Muerte Ciega” to produkcja wywodząca się spod Andów, z Chile dokładniej rzecz ujmując. Jej zwiastun już kiedyś prezentowaliśmy, teraz czas na wywiad z jednym z współreżyserów, Cristianem Toledo (ten drugi to Lucio Rojas).
Czytaj dalej Latino Zombies – Wywiad z Cristianem Toledo, współreżyserem „Muerte Ciega”
Latino Zombies – Interview with Cristian Toledo, the co-director of Chilean zombie horror, „Muerte Ciega”
We invite you to read the interview with Cristian Toledo, the co-director of „Muerte Ciega” („Blind Death”). This is a low-budget zombie flick made in Chile by two film students, Cristian and Lucio Rojas. You can find the trailer here.
Żywe Trupy infekują telewizję
Czy najbrzydszy z trójki potwornego rodzeństwa nareszcie doczeka się należytego uznania ze strony kina? Najstarszy brat – wampir – już od dawna cieszy się największą estymą, jak i popularnością (a co za tym idzie imponującym dorobkiem nie tylko filmowym, ale także finansowym). Środkowy – wilkołak – może i nie ma szczęścia w znaczeniu stricte komercyjnym, ale z pewnością występował w obrazach o często dość sporym budżecie („Wilkołak” a wcześniej „Underworld 3”) i przyciągał znane nazwiska (choćby Jack Nicholson). Jedynie zombie, choć otoczony nie mniejszym kultem, to jednak wciąż nieco w cieniu „starszego rodzeństwa”. Tylko po co czekać na uznanie ze strony kina, kiedy mamy telewizję?





