Wszystkie wpisy, których autorem jest Agnieszka Melcer

Mortal Kombat po facelifcie

Reboot to kolejny, po rimejku trend mający zapewnić  hollywoodzkim producentom obfite wpływy finansowe jak najmniejszym kosztem. Aktualnie czeka to chociażby „Spidermana”, „Tomb Raider” czy „Kruka”. Osobiście podchodzę do takich filmowych „zabiegów kosmetycznych” ze sporą rezerwą, jednak zaskakujący kierunek jaki obrali twórcy nowej wersji „Mortal Kombat” sprawia, iż akurat ten reboot wydaje się co najmniej intrygujący.

Czytaj dalej Mortal Kombat po facelifcie

Żywe Trupy infekują telewizję

Czy najbrzydszy z trójki potwornego rodzeństwa nareszcie doczeka się należytego uznania ze strony kina? Najstarszy brat – wampir – już od dawna cieszy się największą estymą, jak i popularnością (a co za tym idzie imponującym dorobkiem nie tylko filmowym, ale także finansowym). Środkowy – wilkołak – może i nie ma szczęścia w znaczeniu stricte komercyjnym, ale z pewnością występował w obrazach o często dość sporym budżecie („Wilkołak” a wcześniej „Underworld 3”) i przyciągał znane nazwiska (choćby Jack Nicholson). Jedynie zombie, choć otoczony nie mniejszym kultem, to jednak wciąż nieco w cieniu „starszego rodzeństwa”. Tylko po co czekać na uznanie ze strony kina, kiedy mamy telewizję?

Czytaj dalej Żywe Trupy infekują telewizję

Bunt rudowłosych

Vincent Cassel postanowił wyprodukować i wystąpić w głównej roli  w filmie „Our Time Will Come” w reżyserii Romaina Gavrasa. Niby nic a cieszy. A czemu? A temu, że Gavras (syn Costy) to obecnie  jeden z bardziej interesujących reżyserów teledysków. Jego unikalny styl i zamiłowanie do kontrowersji z pewnością sprawią, iż z kolaboracji z Casselem wyjdzie kawałek oryginalnego kina na które warto czekać.

Czytaj dalej Bunt rudowłosych

Pożegnanie z „Lost”

Dzisiaj, w amerykańskiej telewizji nastąpi emisja ostatniego odcinka serialu „Lost”. Serialu, który bez wątpienia był prawdziwym telewizyjnym fenomenem. Żadna produkcja nie czerpała z tylu odniesień jako źródeł swojej inspiracji (choćby literatury, popkultury, mitologi i religii) i nie powodowała tak zażartych dyskusji i niekończącej się lawiny teorii i domysłów (szczególnie polecam baaardzo dogłębne analizy poszczególnych odcinków autorstwa Jeffa Jensena). Czytaj dalej Pożegnanie z „Lost”

„Altitude” – powietrzny koszmar z Cthulhu w tle

Przy okazji wywiadu Starka z twórcą „Bleak Sea” przypomniał mi się jeszcze jeden tytuł o dość podobnej tematyce. Jednak tym razem, zamiast ciasnej łodzi podwodnej gdzieś w głębinach Morza Północnego, mamy malutką awionetkę i jej nastoletnich pasażerów, zmagających się nie tylko z awarią samolotu, ale także z tajemniczym potworem rodem z koszmarów Howarda Phillipsa Lovecrafta.

Czytaj dalej „Altitude” – powietrzny koszmar z Cthulhu w tle

„Predators” – zwiastun alternatywny i rzut okiem na bohaterów

Nowa zajawka „Predators” jest tak naprawdę starą, tylko poddaną drobnej kosmetyce. Odmienny montaż (a także odrobina nowych ujęć) działają zdecydowanie na plus jeśli chodzi o mój odbiór tego przedsięwzięcia.

Czytaj dalej „Predators” – zwiastun alternatywny i rzut okiem na bohaterów

„The Divide” czyli postapokalipsa na trzy pokoje

Michael Biehn to aktor, co do którego czuje niejako pewien sentyment, gdyż był moim pierwszym filmowym zadurzeniem. Niestety po bohaterskich rolach u Jamesa Camerona nic ciekawego w jego karierze już się nie wydarzyło i moja nastoletnia fascynacja szybko przeminęła. Ostatnio jednak jego nazwisko pojawiło się przy okazji filmu w klimatach postapokaliptycznych pod tytułem „The Divide”, który zapowiada się całkiem intrygująco.

Czytaj dalej „The Divide” czyli postapokalipsa na trzy pokoje