Paul Thomas Anderson kazał czekać widzom na swoje kolejne dzieło aż pięć lat. Pytanie tylko, czy „The Master” okaże się godnym następcą „There Will Be Blood”? Przekonamy się o tym dopiero w październiku, ale już teraz możecie obejrzeć pierwszą zapowiedź tejże produkcji – bedącej niewątpliwe największym wydarzeniem artystycznym tego roku!
„The Possession” – zwiastun
„The Possession” Ole Bornedala to kolejny stary pomysł, ale w nowym opakowaniu.
Flukt (Escape)
Historia przedstawiona w norweskim „Flukt” jest prosta jak konstrukcja cepa, jednak to nie zawiłości fabularne są tu najważniejsze, tylko dreszczyk emocji.
Disassembled

Dziś na ekrany polskich kin wkroczyli Avengers. Bohaterscy trykociarze po raz kolejny (tym razem zespołowo) ratują świat. Pamiętajmy jednak, że życie superbohaterów nie zawsze okryte jest chwałą…
„Gangster Squad”: Ruben Fleischer zamienił zombie na chłopaków w fedorach
Czy „Gangster Squad” to tacy „Nietykalni” nowego pokolenia?
Czytaj dalej „Gangster Squad”: Ruben Fleischer zamienił zombie na chłopaków w fedorach
„Argo” – zwiastun
Nie od dziś wiadomo, że Ben Affleck jest znacznie lepszym reżyserem niż aktorem. Po rewelacyjnym thrillerze „Gdzie jesteś, Amando?” i „Mieście złodziei” przyszedł czas na jego trzeci film fabularny – „Argo”.
„Excision” – zwiastun

„Excision” zawiera to, co horrorze najlepsze: krew i gołe baby. Gołe baby i krew. Tyle, że nie jest to horror…
The Eagleman Stag

„The Eagleman Stag” to prawdopodobnie jedna z najlepszych i najbardziej oryginalnych animacji jakie zobaczycie w tym roku.
Réflexion

Jak zrozumieć kobiety, kiedy one same siebie nie rozumieją?
Czytaj dalej Réflexion
„Killer Joe” czyli tex-mex neo noir
Na „Killer Joe” Williama Friedkina czekam już od dawna i sporo sobie po nim obiecuje. Na razie muszę jednak zadowolić się zwiastunem.
Różne Azji Oblicza #13
Po dłuższej przerwie, spowodowanej strachem przed trzynastą odsłoną serii, oto kolejne Azji oblicza. Tym razem po raz kolejny Sion Sono i jego „Guilty of Romance” oraz Taj o nadspodziewanie mało skomplikowanym nazwisku, Kongkiat Khomsiri i jego „Slice”.


