„Eva” – nie można zaprogramować uczuć

Na mapie europejskiej, filmowej fantastyki zawsze istniały dwa silne bastiony: Wielka Brytania i Francja. Wygląda jednak na to, że przyszłość w tej materii należy do Hiszpanów. W ciągu ostatniej dekady zaprezentowali wiele, coraz lepszych produkcji, a pełnometrażowy debiut Kike Maillo zapowiada się na kontynuatora tego trendu.

Czytaj dalej „Eva” – nie można zaprogramować uczuć

„L’Apollonide” czyli oda do burdelu

Twórca „L’Apollonide” (po anglosasku przetłumaczonego na „House of Pleasaures”) bierze pod lupę jeden z paryskich przybytków uciech na przełomie wieków. Oprócz właścicielki luksusowego burdelu dla zamożnych dżentelmenów, reżyser „podgląda” także jej pracownice. Wśród nich znaleźć można Madeline, która przez swoje okropne okaleczenia zwana jest „Kobietą która się śmieje”, „weterankę ” Clotildę, marzącą o byciu szanowaną obywatelką i Pauline – naiwną debiutantkę, która dość szybko dostrzega brzydką rzeczywistość obranego zawodu.

Czytaj dalej „L’Apollonide” czyli oda do burdelu

Ukrštena haringa

W animacji poklatkowej zawsze urzekała mnie jej faktura. Chropowatość i namacalność. I choć wielkie studia doprowadziły tę formę wizualną niemal do perfekcji (zarówno od strony wykonania modeli, jak i samej animacji), to jednak na drugim biegunie ciągle powstają w tej technice filmy proste. Filmy które obleczone są w nie tak doskonałą, ale równie sycącą stronę wizualną. Filmy takie jak „Ukrštena haringa” („Skrzyżowane śledzie”) autorstwa dwóch młodych serbskich animatorek – Lei Vidakovic i Ivany Bosnjak.
Czytaj dalej Ukrštena haringa

„Pearl Jam Twenty” – recenzja

Tego zespołu przedstawiać nie trzeba. Choć od wydania ich pierwszej płyty – „Ten” – minęło dwadzieścia lat, Pearl Jam nadal nagrywa, koncertuje, a liczba fanów wciąż rośnie. „Pearl Jam Twenty” to opowieść o trudnej drodze jaką zespół musiał przejść by stać się jedną z największych rockowych grup wszech czasów.

Czytaj dalej „Pearl Jam Twenty” – recenzja

„Shame” – zwiastun #2

Rok 2011 to bez wątpienia rok Michaela Fassbendera. Po komercyjnym sukcesie „X-Men:First Class”, aktor (jak na razie) nie rozmienił się na drobne i nadal optuje za produkcjami bardziej wyrafinowanymi artystycznie. Co prawda, z tego co zauważyła Agnieszka „Niebezpieczna Metoda” nieco rozczarowuje, to na szczęście jest jeszcze „Shame”.

Czytaj dalej „Shame” – zwiastun #2

„Niebezpieczna metoda” – recenzja

„Niebezpieczna metoda” ma z pozoru wszystko by być filmem wybitnym: kultowy reżyser, genialna obsada i tematyka krążąca wokół naszych najskrytszych pragnień i zwierzęcych popędów. Dzieło, które nie mogło się nie udać. A jednak…

Czytaj dalej „Niebezpieczna metoda” – recenzja

Zwiastun „The Hunger Games” to srogie rozczarowanie

„The Hunger Games” („Igrzyska Śmierci”) musiało prędzej czy później trafić na ekrany. Pierwsza część książkowej trylogii sprzedała się w liczbie prawie 3 milionów egzemplarzy na całym świecie, co nie jest może sukcesem na miarę serii o Harrym Potterze, ale wystarczającą podstawą do ponownego sprzedania tej samej historii. Historii bardzo słabej, swoją drogą.

Czytaj dalej Zwiastun „The Hunger Games” to srogie rozczarowanie