
Oto przed Wami kolejna (po „Pinched„) opowiastka o ciężkim żywocie złodzieja… Nie mniej dynamiczna i równie oryginalna.
Czytaj dalej Pockets
The Undeading

W oczekiwaniu na nową produkcję Vincenzo Natalego (horror „Haunter„) polecam Waszej uwadze tę dość nietypową krótkometrażówkę o zombie.
The Lords of Salem
Muzycznej twórczości Roba Zombie od zawsze towarzyszyła horrorowa otoczka. Pójście w stronę reżyserii jedynie wzmocniło jego fascynację amerykańskim kinem grozy i zaowocowało produkcjami, na które każdy fan kina z dreszczykiem powinien zwrócić uwagę.
Ścinki #77
Jeździec znikąd

Lone Ranger to postać znana w amerykańskiej popkulturze od lat 30. ubiegłego wieku. Pojawiał się w wielu filmach, serialach, książkach i komiksach. Jego towarzyszem jest Indianin Tonto, którego w nadchodzącym filmie Gore’a Verbinskiego gra Johnny Depp.
„Nie zadzieraj z dobrym scenariuszem” – wywiad z Wojciechem Jeżowskim, reżyserem „One of us”

Na początku lipca prezentowaliśmy Wam zwiastun nowej, polskiej krótkometrażówki science-fiction. Produkcja „One of us” jest już na ukończeniu. Niedługo premiera, toteż postanowiliśmy zadać kilka pytań jej twórcy – Wojciechowi Jeżowskiemu.
Dr0ne

„Dr0ne” to 4 odcinkowa mini-seria, łącząca w sobie spojrzenie na pole bitwy przyszłości z klasycznym motywem sensacyjnym.
Pinched

„Pinched” jest dowodem na to, że dobra animacja nie musi opierać się na wypolerowanych do granic absurdu tłach i totalnie wycyzelowanym rysunku postaci.
Payload

Film Suarta Willisa jest dziełem na pewno interesującym, ale także bardzo nierównym.
Wszystko zostanie w rodzinie czyli zwiastun „Stoker” Park Chan-Wooka

Twórca „Oldboya” nakręcił pierwszy film po angielsku i wygląda na to, iż „Stoker” to obraz na który zdecydowanie warto czekać.
Czytaj dalej Wszystko zostanie w rodzinie czyli zwiastun „Stoker” Park Chan-Wooka
Tears of Steel

Fundacja Blender realizuje coraz śmielsze projekty filmowe. Po animacjach („Big Buck Bunny„, „Sintel„, „Elephants Dream„) przyszedł czas na produkcję fabularną.
„Holy Motors” – zwiastun
Film Leosa Caraxa to delikatnie rzecz ujmując, niezwykle dziwaczna i niekonwencjonalna oda miłosna do kina.


