
Duńskie The Animation Workshop uderza po raz kolejny! Tym razem z całą potęgą Posępnego Czerepu, Magicznego Światła, Transformacji, Spiralnej Strefy, Galaktycznych Strażników i Tęczowych Laserów!

Duńskie The Animation Workshop uderza po raz kolejny! Tym razem z całą potęgą Posępnego Czerepu, Magicznego Światła, Transformacji, Spiralnej Strefy, Galaktycznych Strażników i Tęczowych Laserów!

Wziuuuum! Z szybkością turbodoładowanego SUVa mknie w Waszym kierunku kolejna świetna, francuska animacja!
Czytaj dalej The Chase
„W drodze” Jacka Kerouaca to jedno z największych dzieł literackich XX wieku. „Biblia” pokolenia beatników doczekała się (niestety?) ekranizacji, za którą odpowiedzialny jest Brazylijczyk Walter Salles.

Swego czasu Agnieszka prezentowała Wam zwiastuny do „Nude nuns with big guns„. W ramach uzupełnienia dorzucę do tego fałszywy trailer do zbliżonego tematycznie „Infernal Nuns”.
Czytaj dalej Infernal Nuns

Teledysk do „They Come To Get Us” grupy The Death Set to wariacki miks wszystkiego co kochamy w kulturze popularnej: kultowych ikon kina, postaci z komiksów, kreskówek, zabawek, internetowych memów…

Studio Quantic Dream (twórcy hitowej gry ’Heavy Rain’) przedstawiło kilka dni temu demo nowego silnika gier. Dlaczego wspominamy o nim na Opium? Bo prezentacja ta przybrała formę interesującego filmu animowanego.

Zanim na ekrany wejdzie „Frankenweenie„, to będziemy mieli okazję zobaczyć inny film Burtona. I chociaż Tim jest ostatnio w dość kiepskiej formie, a wampirów w kinie mam już po dziurki w nosie, to ten film obejrzę na pewno.
Zapomnijcie o „Iron Sky”. Studio Asylum jak zwykle ma coś lepszego w zanadrzu!

Od pewnego czasu zaczęło nas nurtować pytanie: kto następny? Gdzie powinniśmy szukać kolejnych obiecujących twórców filmowych, następców Finchera, Nolana, Natalego czy Aronofskiego? Reżyserów, na których kolejne obrazy można iść do kina w ciemno, ludzi którzy w taki czy inny sposób pokażą w kinie nową jakość?

„We Are One” to bardzo zgrabne dziełko. Z pozoru przegadane, momentami sprawiające nieco amatorskie wrażenie – ale jednak sprawne narracyjnie i opowiadające interesującą historię.

Grzegorz Jonkajtys to jeden z niewielu reżyserów, po których spodziewać się należy jedynie rzeczy najwyższego sortu. Od debiutu w 1999 roku każdym kolejnym filmem podnosił poprzeczkę coraz wyżej, a jednocześnie zdołał nakreślić swój indywidualny styl. W sferze wizualnej pokrewny pracom Beksińskiego, w fabularnej skupiony na człowieku i demonach, z którymi musi żyć każdy z nas.
Czytaj dalej „Snow King” – nowy projekt Grzegorza Jonkajtysa

Kolejny polski animator zdobywa świat. Marcin Janiec debiutuje animacją „The Game”. Prostą w formie, ale obiecującą interesującą fabułę.