Chęć poznania i głód odkryć ludzkość ma wyryte głęboko w najstarszych, pierwotnych partiach DNA. Ostatecznie przecież nie byłoby nas tutaj, gdyby nie ta dziecięca, nieposkromiona ciekawość świata. Co jednak, gdy pewnego dnia przekroczymy granicę? Przestrzeni? Czasu? Nieskończoności?
Archiwa tagu: krótki metraż
Invention of Love
Połączenie teatru cieni i fantazyjnej steampunkowej stylistyki – skąd my to znamy? Z genialnego „The Mysterious Geographic Explorations of Jasper Morello” oczywiście. I choć „Invention of Love” swoją formą przypomina australijskiego poprzednika, to niemniej warto poświęcić tej animacji kilka minut, bo potrafi urzec.
The Monk & The Monkey
W ramach odskoczni od mroku fantasy i cybernetycznych fantasmagorii, proponuję Wam seans krótkiej, ale okraszonej pięknymi wizualiami animki. Choć „The Monk & The Monkey” to praca dyplomowa dwóch amerykańskich studentów, to jakością animacji i zgrabnym designem dorównuje niejednej profesjonalnej produkcji.
The Damage Done
Tradycyjny, staroszkolny western nie jest obecnie gatunkiem szczególnie popularnym. Na ekranach kin dużo łatwiej trafić na rozgrywające się współcześnie obrazy nawiązujące do tej stylistyki, czy też rozmaite gatunkowe hybrydy. Ostatnie lata pokazały jednak, że z tematu można jeszcze co nieco wycisnąć. Dobrym tego przykładem jest „The Damage Done” – krótkometrażowy western z bohaterem cierpiącym na dość specyficzną przypadłość…
Bracia Samobójcy
AKTUALIZACJA: Pojawiły się nowe klipy.
Weźcie mroczną bajkowość wczesnego Tima Burtona, dodajcie nieco groteski Terry’ego Gilliama i wymieszajcie to z atmosferą rodem z baśni Braci Grimm, a uzyskacie „The Continuing And Lamentable Saga of the Suicide Brothers”. Czytaj dalej Bracia Samobójcy
Stasis
„Stasis” to pełen paranoidalnego chłodu, bezczasowy i minimalistyczny klejnot. Prawdopodobnie jeden z najlepszych filmów s-f tego roku.
Café Allongé
Nasi stali czytelnicy już doskonale o tym wiedzą: francuska szkoła animacji jest jedną z najlepszych na świecie. Dowodem na to są zarówno pełnometrażowe produkcje, jak i studenckie projekty. Wiele interesujących filmów powstaje też w małych, niezależnych studiach produkcyjnych, takich chociażby jak KawAnimation. „Café Allongé” to jeden z takich właśnie krótkich metraży – lekki, pełen humoru i świetnie zanimowany.
Ani*Kuri15
„Ani*Kuri 15” powstało na zlecenie tokijskiej stacji telewizyjnej NHK. Całość składa się z 15 jednominutowych animacji stworzonych przez 15 różnych reżyserów. Wśród twórców znaleźć można między innymi nazwiska takie jak Mamoru Oshii, Kazuto Nakazawa (znany chociażby ze stworzenia animowanej częśći „Kill Billa”) czy Shōji Kawamori (seria „Macross”). Filmem zamykającym „Ani*Kuri 15” jest „Good morning” – ostatnie ukończone dzieło zmarłego kilka dni temu Satoshiego Kona („Perfect Blue”, „Paprika”).
Le Bunker de la Derniere Rafale
„Le Bunker de la Derniere Rafale” („Bunkier ostatnich wystrzałów”) to fabularny debiut francuskiego duetu Jeunet i Caro. Ten powstały w 1981 roku 25 minutowy film stanowi czytelny drogowskaz odnośnie dalszej twórczości obu panów. Nie brak tu ziarnistej monochromy, groteskowego i fascynującego industrializmu, zbiorowej psychozy bohaterów oraz drwiny z norm społecznych.
Lista
Dziś, dla odmiany mam dla Was animację bardziej przyziemną niż fantastyczną. „Lista” Pawła Łyczkowskiego to tegoroczna praca dyplomowa na wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Rzecz dość minimalistyczna, zarówno w formie jak i przekazie, ale emanująca ciepłem i zakończona interesującą pointą.
Reign of Death
Dieselpunk to stylistyka, która na niwie filmowej praktycznie nie istnieje (nad czym ubolewam, bo potencjał ma ogromny). Jednak od czasu do czasu pojawiają się filmy czerpiące z tego nurtu – tak jak „Reign of Death” chociażby.
Anthem
Upłynęło trochę czasu od kiedy ostatnio prezentowaliśmy Wam krótkometrażówkę w klimatach postapokaliptycznych. Jednak, jako że przyroda nie lubi próżni – oto przed Wami kolejny, dość nietypowy film, osadzony w świecie „po”.

