Zgodnie z tym co piszą jego autorzy, „Modern Times” powstał przy zerowym budżecie. Jednak biorąc pod uwagę stronę techniczną filmu ciężko w to uwierzyć…
Czytaj dalej Modern Times
Wszystkie wpisy, których autorem jest Piotr Sapek
White
„White” to najnowszy film Patricka Boivina – reżysera którego kojarzyć możecie jako autora „Iron Baby” czy „I shot your ex-girlfriend„. To też najlepsze z jego dotychczasowych dokonań, bo „White” zachwyca nie tylko wizualnie, lecz przede wszystkim magią samej historii.
Woland i jego świta powracają
Rosyjsko-ukraińskie studio D3 Media przygotowuje coś wyjątkowego – pierwszą, animowaną adaptację „Mistrza i Małgorzaty” Bułhakowa. I trzeba przyznać, że zwiastun prezentuje się interesująco.
Daft Punk – Derezzed
Choć „Derezzed” duetu Daft Punk już gościło na naszych łamach, to pozwolimy sobie na małą powtórkę. Okazją ku temu jest premiera oficjalnego teledysku do tego utworu. Teledysku, który nie składa się z fragmentów „Tron: Legacy”, lecz jest samodzielnym klipem. I to jakim! Panie i Panowie, oto brakujące ogniwo między „Tron” i „Tron: Legacy”.
Ciemność, ciemność widzę…
Samotny mężczyzna budzi się rano w swoim mieszkaniu. Niczego nie podejrzewając przygotowuje się do kolejnego dnia. Jednak po opuszczeniu apartamentu jego uwagę zwraca wszechobecna cisza i bezruch. Wszyscy ludzie zniknęli, miasto jest opustoszałe… I wbrew pozorom, nie jest to kolejna historia o zombie. Twórcy „Vanishing On 7th Street” postarali się o coś straszniejszego.
Paranoia
Kino indyjskie? Wydawać by się mogło, że Bollywood, Tollywood, Kollywood i kilkanaście innych centrów, wytwarzających corocznie setki kolorowych, radosnych obrazków wyczerpują temat. Ale, pora na kolejną potyczkę ze stereotypami. Nie dość, że indyjscy filmowcy coraz częściej sięgają po gatunki takie jak science-fiction, to zaczynają zaznaczać też swoje miejsce na polu animacji. Przykładem tego może być krótkometrażowa „Paranoia”.
Czytaj dalej Paranoia
Cable
„Cable” to dzieło jednego człowieka – francuskiego rzeźbiarza Remiego Gamietta. Film powstawał przez 2 lata, i choć nie jest to animacja poklatkowa (o jaką w końcu można by podejrzewać rzeźbiarza), to sposób jej kreacji jest tożsamy. Cyfrowe bryły zostały animowane klatka po klatce, bez użycia motion capture. Stylistycznie rzecz przywołuje na myśl filmy Petera Chunga (z matriksowym „Matriculated” na czele) – nie tylko charakterystycznym designem, ale też swoistą monochromatycznością poszczególnych kadrów.
Trois petits points
Animacje stworzone przez absolwentów francuskiej szkoły Gobelins prezentowaliśmy Wam niejednokrotnie. I zapewne jeszcze nie raz będziemy mieli ku temu okazję, bo przyznać trzeba jedno: są to rzeczy na naprawdę wyśrubowanym poziomie. Takie przykładowo „Trois petits points” – nie dość, że zachwyca oryginalną stylistyką, to dodatkowo jest bardzo zgrabnie zanimowane i udźwiękowione.
„1” – recenzja
Węgierskie „1” niestety nie doczekało się jeszcze premiery w Polsce. Film prezentowany był jak dotąd w ramach niezliczonych festiwali na całym świecie, jednak w kinach zobaczyć go nie sposób. My jednak mieliśmy okazję debiutanckie dzieło Patera Sparrowa obejrzeć i powiedzieć możemy jedno: warto czekać.
„Paths of Hate” – ekspresyjny dogfight [aktualizacja]
Nie jest tajemnicą, że tu w Opium jesteśmy wielkimi fanami Platige Image. Dlatego też nie przepuścimy okazji, by napisać o kolejnym animowanym projekcie, jaki wyszedł spod skrzydeł tego studia. Szczególnie, jeśli charakteryzuje się dość oryginalną oprawą plastyczną.
AKTUALIZACJA: Pojawił się nowy, rozszerzony zwiastun. Czytaj dalej „Paths of Hate” – ekspresyjny dogfight [aktualizacja]
Jezioro w obłędzie
Wygląda na to, że Darren Aronofsky w nowym filmie powróci do estetyki swoich pierwszych obrazów. „Pi” i „Requiem dla snu” eksplorowały podobną tematykę jak późniejsze tytuły utalentowanego Amerykanina, ale były w swym przekazie bardziej dosadne i (jakby nie patrzeć) ostrzejsze. Nowy zwiastun „Black Swan” zapowiada takie właśnie podejście do filmowej materii.
5 klipów z „Sucker Punch”
Powyższa ilustracja zawiera w sobie esencję wariactwa zatytułowanego „Sucker Punch”. Zack Snyder postanowił poczęstować widownię koktajlem jakiego ta jeszcze nie próbowała. A czy nadmiar składników nie wpłynie negatywnie na smak? To okaże się za jakiś czas. Na chwilę obecną zostaje nam tylko zaglądanie przez ramię panu barmanowi…

