
Miejsce zbrodni z reguły staje się sceną, na której istny balet wykonuje całe mnóstwo techników, dokumentując każdy detal w celu późniejszej analizy. Co jeśli zastąpić wszystkich tych ludzi za pomocą medium?

Miejsce zbrodni z reguły staje się sceną, na której istny balet wykonuje całe mnóstwo techników, dokumentując każdy detal w celu późniejszej analizy. Co jeśli zastąpić wszystkich tych ludzi za pomocą medium?

Minimalistyczna sztuka plakatowa to zdecydowanie coś, co nas Opiumistów rusza. Do tej pory D’mooN prezentował artystów zagranicznych. Dziś udowodnię wam że i na naszym polskim podwórku jest twórca, który w tej dziedzinie ma czym się pochwalić. Czytaj dalej Plakaty Swobody

Kiedy jakiś czas temu zapowiedziano kontynuację „Trona”, to z początku podchodziłem do tego pomysłu dość… sceptycznie. Bo nie da się ukryć, że powstały blisko 30 lat temu film jest już dziś kultową – ale tylko ramotką – strawną jedynie dla fanów gatunku. Zapowiada się jednak na to, że doczeka się całkiem niezłego następcy…
Sean Bean jako średniowieczny rycerz i Carice van Houten jako nekromantka w horrorze o przywracaniu zmarłych do życia podczas średniowiecznej epidemii dżumy. Czyż opis filmu nie może brzmieć bardziej zachęcająco? Znany z takich filmów jak „Creep”, „Severance” czy „Triangle” reżyser Christopher Smith opowiada nam o swoim ostatnim dziele zatytułowanym „Black Death”. Oj warto czekać, zwłaszcza w świetle tego, co Chris nam powiedział.
Czytaj dalej W objęciach Czarnej Śmierci – rozmowa z Christopherem Smithem, reżyserem „Black Death”
Sean Bean as Ulric, a medieval knight and Carice van Houten as Langiva, a necromancer in a horror about bringing the dead back to life during bubonic plague in medieval England. This sounds absolutely thrilling, doesn’t it? Christopher Smith, the director of „Black Death” sheds some light on the project. Personally, I can’t wait!

Ujmę to tak: jeśli podobała się Wam pierwsza zapowiedź nowego „Iron Mana”, to drugą będziecie zachwyceni.

Czyli cotygodniowy zbiór rzeczy mniej ważnych, ale również wartych wspomnienia.

Ledwie kilka dni temu zaprezentowaliśmy wam „Sufferrosę„, a dziś kolej na następny interaktywny projekt filmowy. Niemieckie „Last Call” w odróżnieniu od dzieła Polaków to horror, ale tym co naprawdę wyróżnia ten film jest fakt, że przeznaczony jest do prezentacji jedynie w… kinach. Interaktywny film kinowy? Jak to możliwe?

Najnowszy (trzeci z kolei) zwiastun „Earthling” nie jest tak tajemniczy jak dwa poprzednie klipy. Równo rok po pierwszych wieściach na temat tego projektu, mamy okazję zobaczyć całą obsadę w akcji i przekonać się jaki klimat będzie miał film Claya Liforda.

W związku z dzisiejszą premierą „Alicji w Krainie Czarów” Tima Burtona przypominamy kompletnie inne i mniej znane dzieło tego twórcy, a mianowicie „The World of Stainboy” z 2000 r. Jest to seria flaszowych krótkometrażówek opowiadających kilka przygód dziwnego i niezbyt szczęśliwego (jak to u Burtona) superbohatera, który oczyszcza ulice Burbank z równie dziwacznych przeciwników, jak np. toksyczny chłopiec lub stwór z kuli do kręgli.

Zack Snyder (tak, ten od „Świtu żywych trupów”,”300″ i „Watchmen”) nakręcił film o fotorealistycznych komputerowych sowach. Sówki są sympatyczne, rezolutne i latają w zwolnionym tempie, w rytm epickiej emo-muzyczki. I pewnie mają dużo przygód i różnych perypetii. I są milusie. W zwolnionym tempie.
Czytaj dalej „Legend Of The Guardians” – Zacku Snyderze, dlaczego?

„Box of Shadows” to horror w reżyserii Mauro Borrelli – w filmowym światku bardziej znanego ze swoich prac koncepcyjnych do wielu filmów. Fabuła obrazu oscyluje wokół XV wiecznej trumny, pozwalającej osobie w niej zamkniętej stać się duchem i doświadczyć świata z tej „drugiej strony”. Czytaj dalej Box of Shadows