
Zgodnie z zapowiedziami pojawił się pierwszy z sześciu odcinków mini-serialu „Condition: Human”.
Czytaj dalej Condition: Human – odcinek 1

Zgodnie z zapowiedziami pojawił się pierwszy z sześciu odcinków mini-serialu „Condition: Human”.
Czytaj dalej Condition: Human – odcinek 1

To teraz całkowita zmiana klimatu… Ale tylko w sensie geograficzno – meteorologicznym, gdyż nadal pozostajemy w tematyce zombistycznej.

Obrodziło w ostatnich miesiącach zapowiedziami nowych filmów o zombie jak grzybami po deszczu, ale przyznać muszę że zapowiedź jakże oryginalnie nazwanego filmu, czyli „The Dead” całkiem mocno mnie zainteresowała. Z braku lepszego słowa powiedziałbym nawet, że wygląda to wręcz zajebiście. Jakiś bystry osobnik słusznie zauważył, że szykuje się coś w rodzaju „Zombie Flesh Eaters” podlanego sosem a la „Dust Devil”, co mnie osobiście bardzo odpowiada.
Czytaj dalej Czarni pożeracze ciał… czyli zwiastun „The Dead”

Przewidywania wszelkich sceptyków odnośnie nowego filmu Alexa Proyasa okazały się chybione. „Zapowiedź” okazuje się jedną z największych niespodzianek ostatnich lat!
Jak wyglądałyby „Gwiezdne Wojny” bez Dżedajów, Ewoków i reszty kolorowych popierdółek? Prawdopodobnie tak jak „Humanity’s End” – nowa groszowa… space opera.

No proszę, także i Szwedzi chcą na dobre zainstalować się w horrorowym światku. Wszystko rozpoczął „Pozwól Mi Wejść” – film, który owszem, podobał mi się, aczkolwiek nie podzielam entuzjazmu większej części widowni. Temat to jednak na osobną dyskusję, bo oto nadciąga kolejna „mroczna” produkcja z kraju Trzech Koron, na którą chyba warto zwrócić uwagę:

Aż do dnia dzisiejszego nowy film Spike’a Jonze’a obchodził mnie tyle, co zeszłoroczny śnieg. Jednak po obejrzeniu zwiastuna powiedzieć mogę tylko jedno.
Krótkie, treściwe: WOW!
Czytaj dalej Where The Wild Things Are – zwiastun

Co można zrobić gdy nachodzi człowieka chęć na stworzenie własnego serialu s-f? Można poczekać aż owa chęć przejdzie, albo skoczyć do pobliskiego hipermarketu, kupić parę metrów zielonego materiału, kamerkę HD i zacząć działać!

Adaptacja popularnej książki dla dzieci autorstwa Maurice Sendaka od początku miała pecha. Sama historyjka tuż po publikacji uznana została za nieco kontrowersyjną, a gdy zabrał się za nią ktoś tak oryginalny jak Spike Jonze dalszych 'kontrowersji’ raczej nie dało się uniknąć. Na pokazach próbnych dzieci podobno strasznie płakały (a to chyba nie jest 'właściwa’ reakcja na 'film familijny’… przynajmniej w rozumowaniu wytwórni wykładającej fundusze), więc zmuszono reżysera do ostrych cięć i zmian w scenariuszu. Walka o zachowanie własnej wizji sporo Jonziego kosztowała i spowodowała znaczne przesunięcie premiery obrazu. Podobno ostatecznie reżyser i producenci jakoś się ugadali, a efekt tego porozumienia ujrzymy w październiku.
Czytaj dalej Futrzaste fotosy z „Where the Wild Things Are”

„What’s in the box?” pojawił się w sieci nagle i narobił sporo zamieszania. Informacje które udostępnili twórcy są skąpe, zatem internauci starają się raczej odpowiedzieć na pytanie „What’s it all about?”.

W sieci pojawił się zwiastun „Reykjavik Whale Watching Massacre”, filmu o którym jakiś czas temu wspominałem tutaj

W sumie dawno nic nie pisałem i wypadałoby w końcu coś wrzucić od siebie na Opium. Przejrzałem zatem informacje z ostatniego tygodnia i zdecydowałem pokrótce przedstawić te, które w miarę mnie zainteresowały (w pozytywnym lub negatywnym tego słowa znaczeniu), którym jednocześnie jednak szkoda mi było poświęcać osobną notkę.