Czarni pożeracze ciał… czyli zwiastun „The Dead”

Image Hosted by ImageShack.us

Obrodziło w ostatnich miesiącach zapowiedziami nowych filmów o zombie jak grzybami po deszczu, ale przyznać muszę że zapowiedź jakże oryginalnie nazwanego filmu, czyli  „The Dead” całkiem mocno mnie zainteresowała. Z braku lepszego słowa powiedziałbym nawet, że wygląda to wręcz zajebiście. Jakiś bystry osobnik słusznie zauważył, że szykuje się coś w rodzaju „Zombie Flesh Eaters” podlanego sosem a la „Dust Devil”, co mnie osobiście bardzo odpowiada.

Czytaj dalej Czarni pożeracze ciał… czyli zwiastun „The Dead”

Psalm 21 – zwiastun

ImageShack

No proszę, także i Szwedzi chcą na dobre zainstalować się w horrorowym światku. Wszystko rozpoczął „Pozwól Mi Wejść” – film, który owszem, podobał mi się, aczkolwiek nie podzielam entuzjazmu większej części widowni. Temat to jednak na osobną dyskusję, bo oto nadciąga kolejna „mroczna” produkcja z kraju Trzech Koron, na którą chyba warto zwrócić uwagę:

Czytaj dalej Psalm 21 – zwiastun

Futrzaste fotosy z „Where the Wild Things Are”

ImageShack

Adaptacja popularnej książki dla dzieci autorstwa Maurice Sendaka od początku miała pecha. Sama historyjka tuż po publikacji uznana została za nieco kontrowersyjną, a gdy zabrał się za nią ktoś tak oryginalny jak Spike Jonze dalszych 'kontrowersji’ raczej nie dało się uniknąć. Na pokazach próbnych dzieci podobno strasznie płakały (a to chyba nie jest 'właściwa’ reakcja na 'film familijny’… przynajmniej w rozumowaniu wytwórni wykładającej fundusze), więc zmuszono reżysera do ostrych cięć i zmian w scenariuszu. Walka o zachowanie własnej wizji sporo Jonziego kosztowała i spowodowała znaczne przesunięcie premiery obrazu. Podobno ostatecznie reżyser i producenci jakoś się ugadali, a efekt tego porozumienia ujrzymy w październiku.
Czytaj dalej Futrzaste fotosy z „Where the Wild Things Are”

Trochę drobiazgów w telegraficznym skrócie

ImageShack

W sumie dawno nic nie pisałem i wypadałoby w końcu coś wrzucić od siebie na Opium. Przejrzałem zatem informacje z ostatniego tygodnia i zdecydowałem pokrótce przedstawić te, które w miarę mnie zainteresowały (w pozytywnym lub negatywnym tego słowa znaczeniu), którym jednocześnie jednak szkoda mi było poświęcać osobną notkę.

Czytaj dalej Trochę drobiazgów w telegraficznym skrócie