
Wśród krótkometrażówek które Wam prezentujemy czasem trafiają się teledyski. Czasem też trafiają się efemeryczne, surrealistyczne kompozycje. A czasem połączenie jednego i drugiego. Tak też jest w przypadku ilustracji do utworu [...]

Choć kariera Stefana Schabenbecka trwała jedynie kilka lat, to udało mu się stworzyć parę nietuzinkowych, dziś stanowiących już klasykę, animacji. Wszystkie filmy które prezentuję Wam poniżej powstały na przełomie lat [...]

Zakładam, że wśród Was jest wielu miłośników Cronenberga czy też sympatyków lynchowskiej „Głowy do wycierania”. Dla amatorów podobnych klimatów mam „Kitchen Sink” – 14 minutowy film nowozelandzkiej reżyser, Alison MacLean.

Pora na kolejną, po „Destino„, animację pływającą w oparach surrealizmu. Francuska „Muzorama” przypomina obrazy René Magritte’a – gdyby pracował on dla Pixara, to prawdopodobnie kręciłby takie właśnie filmy.

„Le marche des sans nom” łączy w sobie elementy na pozór nieprzystające. Dieselpunkową chropowatość, surrealistyczną alegoryczność i celny komentarz polityczny. Równie aktualny dziś, jak i 100 lat temu .

„Destino” to owoc współpracy dwóch ikon popkultury: Salvadora Dali i Walta Disneya. Film, który wyprzedziłby swoją epokę, gdyby tylko dostał na to szansę…

To zadziwiające ile piękna, nostalgii i smutku można zawrzeć w krótkiej, bo ledwie trzyminutowej animacji…