
Kiedy George Lucas wpadł na pomysł epickiej, filmowej sagi, rozgrywającej się „dawno, dawno temu w odległej galaktyce” miał nie lada problem z urzeczywistnieniem swojego marzenia. Pukał do drzwi kolejnych wytwórni i ciągle spotykał się z odmową. Jednak dopiął swego, zdobył adekwatny budżet, a resztę historii wszyscy już znamy. Od tego czasu jednak wiele się zmieniło. Technologia zarezerwowana kiedyś jedynie dla profesjonalistów, stała się tania i ogólnie dostępna. Na dodatek Internet zaoferował początkującym twórcom nowe, wcześniej niespotykane możliwości.
Czytaj dalej „The Last Cause” – od zera do superprodukcji? →