Archiwum kategorii: plakaty

plakaty, afisze, okładki video

Wysyp Watchmenowych umilaczy II

ImageShack

Zack Snyder nie próżnuje – im bliżej daty premiery filmu tym częściej pojawia się jakiś filmowy zachęcacz. Czy taka promocja przysłuży się obrazowi? To  trochę tak jak z dawaniem cukierków dziecku – im więcej się ich mu da tym większe prawdopodobieństwo, że skończy się to bólem brzucha lub wizytą u dentysty. Z drugiej strony apetyt rośnie w miarę jedzenia i zapewne na to liczy Snyder – po takiej promocyjnej erupcji ludzie będą walić drzwiami i oknami żeby zobaczyć film. Chociaż ja jestem zdania, iż i bez tej przeładowanej kampanii reklamowej film miałby wzięcie bo nie jest to „jakiś tam” komiks ale dzieło przełomowe dla gatunku posiadające sporą rzeszę zagorzałych fanów. Ale niby czemu ja narzekam? Ja tam się nie boję bólu brzucha ani dentysty i ochoczo wyczekuje kolejnych watchmenowych cukierków (część pierwsza tutaj).

Pojawiły się dwa kolejne plakaty promujące film- pierwszy zdecydowanie lepszy niż poprzedni ( ten niby 'finalny’) a drugi też całkiem całkiem stworzony  z myślą o kinach IMAX (pełna rozdzielczość po kliknięciu na obrazki)
Czytaj dalej Wysyp Watchmenowych umilaczy II

Komiksomatografia #5

Rynek komiksowy to ogromna, nieskończona kopalnia filmowych pomysłów i gotowych scenariuszy. Dziwnym więc nie jest, iż Hollywood, które ostatnio cierpi na kompletny brak oryginalnych idei, tak chętnie korzysta z literatury obrazkowej.

W najbliższym czasie czeka nas kolejny zalew lepszych i gorszych komiksowych adaptacji:

Sleeper

ImageShackSam Raimi i Tom Cruise wyprodukują ekranizację komiksu Eda Brubakera „Sleeper”. Historia przypomina nieco „Donniego Brasco” gdyż skupia się na tajniaku  rozpracowującym pewną  organizację przestępczą z tym wyjątkiem iż ów tajniak jest także superbohaterem inwigilującym superłotrów. O jego prawdziwej tożsamości wie tylko jeden człowiek, który na jego nieszczęście pewnego dnia zapada w śpiączkę. Główny bohater zostaje na lodzie i aby przeżyć musi wziąć sobie do serca stare porzekadło ze gdy „jesteś wśród wron to kracz tak jak one”. Czytaj dalej Komiksomatografia #5

AKTUALIZACJA: Wysyp Watchmenowych umilaczy

ImageShack

Uff..to już pewne: studia Warner Bros i Fox doszły do porozumienia i mogę ze spokojem wyczekiwać zaplanowanej daty premiery „Strażników”. Co prawda do tego dnia jeszcze kawał czasu więc trzeba sobie jakoś ten okres umilić, prawda? Ostatnio w sieci pojawiło się kilka fajnych „umilaczy” związanych z filmem Snydera:

  • NOWE: Magazyn „Empire” zamieścił czarno- białe portrety głównych bohaterów pochodzące z promującego film albumu „Watchmen:Portraits„. Zdjęcia możecie obejrzeć w pełnej rozdzielczości tutaj a pod tym linkiem dziewiętnaście innych zdjęć (lub raczej skanów) z tego wydawnictwa.
  • NOWE: pojawiła się nowa fotka Rorschacha  – do obejrzenia tutaj
  • Garść kilkunastu nowiutkich fotosów z filmu – wcześniej nigdzie nie publikowanych jest do obejrzenia po kliknięciu na poniższy obrazek:ImageShack
    Czytaj dalej AKTUALIZACJA: Wysyp Watchmenowych umilaczy

Sundance 2009: „Dead Snow” – plakat i klipy

W tym tygodniu na festiwalu Sundance odbędzie się premiera norweskiego „Dead Snow” o którym pisałam już wcześniej. Pojawił się świeżutki i bardzo 'uroczy’ plakat do tej skandynawskiej 'gorekomedii’, opowiadającej o grupce młodzieży wyjeżdżającej na weekend w góry w celu beztroskiej libacji. Niestety z imprezowania wyjdą nici, kiedy okaże się, iż w okolicy szaleje pewien zagubiony batalion SS-mańskich żołnierzy, a dokładniej SS-mańskich zombiaków. Bardzo głodnych i spragnionych czyjegoś świeżego mięsa, tudzież mózgu… Ein! Zwei! Die!

A na deser jeszcze trzy klipy z filmu: video nr 1 i 2  do obejrzenia tutaj a nr 3 (z którego Peter Jackson i Sam Raimi mogliby być dumni) tutaj.

Strona oficjalna: http://www.dodsno.no/

„Objectified”, czyli o wzornictwie słów kilka

Wzornictwo przemysłowe, jak chyba żaden inny gatunek sztuki, wpływa na nasze życie w bezpośredni sposób. Tysiące rzeczy, z których korzystamy na co dzień, determinują to w jaki sposób pracujemy i wypoczywamy. Nic bardziej oczywistego, prawda? Mimo to filmów dotyczących dizajnu jest tyle, co kot napłakał, a z ich przystępnością też bywa różnie. Być może zmieni to nowy obraz Gary’ego Hustwita – „Objectified”.

Hustwit wcześniej popełnił „Helvetica” – traktujący o typografii dokument, wydany w 2007 roku i upamiętniający 50 rocznicę powstania jednego z najpopularniejszych krojów pisma.

Poniżej możecie obejrzeć jego fragmenty.

httpvh://www.youtube.com/watch?v=DrR-P5M1hRY

The Hurt Locker

plakat

Kathryn Bigelow to dla mnie dziwne zjawisko… Niby kobieta, ale kręci filmy przepełnione testosteronem bardziej, niż dzieła niejednego męskiego reżysera. Tak jest też z jej najnowszym obrazem „The Hurt Locker”, w którym przygląda się jednostce saperów rozbrajających bomby na irackim froncie.

James rozpoczyna właśnie służbę w oddziale wojskowym, którego członkowie mają najbardziej niebezpieczną pracę na świecie: zajmują się rozbrajaniem bomb na polu walki. James obejmuje dowództwo nad oddziałem wykwalifikowanych specjalistów w czasie kiedy trwa tu poważny konflikt. Zaskakuje też swoich podwładnych decyzjami, które sprawiają, że wydaje się, że śmierć jest mu obojętna. W czasie gdy żołnierze próbują okiełznać swojego nieprzewidywalnego dowódcę, irackie miasto w okolicach którego stacjonują pogrąża się w chaosie. James pokazuje swoją prawdziwą twarz, a wydarzenia które będą temu towarzyszyć sprawią, że życie żadnego z nich nie będzie już takie samo. (stopklatka.pl)

Obsadowo film wypełniają młodzi, mało znani aktorzy, ale w rolach epizodycznych można zobaczyć Ralpha Fiennesa, Davida Morse’a, Guy’a Pearce’a i znaną z „Zagubionych” Evangeline Lilly. Fotogalerię z filmu można obejrzeć tutaj, a dla chętnych również wczesna recenzja na stronie Stopklatki.

httpvh://www.youtube.com/watch?v=UkVXcu8fmp4

Imago Mortis

Na długo przed wynalezieniem fotografii, a dokładnie w roku 1600, naukowiec Girolamo Fumagalli poszukiwał metody uchwycenia i zapisywania obrazów. Dokonał przełomu kiedy odkrył, iż po zamordowaniu człowieka i usunięciu jego gałek ocznych, możliwy jest zapis na papierze ostatnich obrazów zarejestrowanych przez siatkówkę. Technikę ową nazwał 'tanatografią’. Wydawałoby się iż wynalazek Fumagalliego został zapomniany, jednak niespodziewanie ten potworny proceder i związane z nim zbrodnicze uczynki ożywają między ścianami pewnej szkoły filmowej.

Właśnie tak przedstawia się fabuła najnowszego horroru z włoskiego podwórka. „Imago Mortis” to obraz wyreżyserowany przez Stefano Bessoniego, do którego zarys scenariusza stworzył nie kto inny, tylko twórca kultowego „Hardware” i „Dust Devil”, Richard Stanley. Co więcej za produkcję wzięli się twórcy „Labiryntu Fauna” i „Sierocińca”, a ostateczna koncepcja fabuły wyszła z pod ręki Luisa Berdejo, czyli pana który stoi za sukcesem hiszpańskiego „REC”. Z takimi nazwiskami zapowiada się nie lada filmowa uczta!

Gorąco polecam blog reżysera, gdzie można obejrzeć mnóstwo fotosów, szkiców i zdjęć koncepcyjnych z planu, jak i z samego filmu, a także zachęcam do zerknięcia na zwiastuny.

A na dokładkę klimatyczne plakaty promujące film:

Lem, sztuk dwie

Kongres Futurologiczny

Pierwsze plotki o planowanej ekranizacji „Kongresu futurologicznego” pojawiły się chyba w okolicach maja tego roku. Kandydatem do przeniesienia jednego z najsłynniejszych opowiadań Lema był Ari Folman, reżyser wielokrotnie nagradzanego „Walca z Bashirem”. Jak się okazuje, plotki nie były wyssane z palca, a sam Folman potwierdził, że jest w posiadaniu praw do ekranizacji i właśnie pracuje nad scenariuszem.

W odróżnieniu od „Walca z Bashirem” (który jest animacją częściowo realizowaną na bazie wcześniej nakręconych kamerą scen) nowy film ma się opierać na tradycyjnym materiale video z domieszką animacji. Reżyser opisuje to następująco:

Wyobraź sobie swoją ulubioną młodą aktorkę. W takiej postaci pojawi się na początku, a w miarę trwania filmu będzie rysowana jakby miała pięćdziesiąt lat.

Zapowiada się ciekawy eksperyment formalny, ale Folman nie ograniczy się jedynie do zabawy formą. Więcej dowiecie się z tego wywiadu.

1

Węgierski reżyser Zoltán Verebes (pod pseudonimem Pater Sparrow) kręci film oparty na „Jednej minucie ludzkości” – nieistniejącej książce, której recenzję Lem opublikował w zbiorze „Prowokacja”. Fabuła traktuje o bibliotece w której w tajemniczych okolicznościach pojawiają się tomy książki zatytułowanej „1” – nie posiadającej autora, wydawcy i opisującej co dzieje się z całą ludzkością na przestrzeni jednej minuty.

Poniżej fotosy. Zapowiada się wybornie.

Kultowe filmy na kultowych plakatach

Kino Alamo Drafthouse w Teksasie cyklicznie organizuje seanse wielu filmów uznawanych za kultowe, przy okazji wypuszczając do nich małe plakatowe perełki. Najciekawsze  z nich możecie obejrzeć poniżej:


A jak ktoś ma wtyki w Stanach to poprzez tą stronę może sobie zamówić te cudeńka, ale ostrzegam, że trzeba się streszczać, bo plakaty rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.

Wysyp koralinowych zachęcidełek

Lub też zniechęcidełek. Marketingowcy potrafią obrzydzić nawet największe arcydzieło zanim trafi ono na ekrany. Tysiące plakatów, zwiastunów, filmików o realizacji… Mogłoby się wydawać, że „Koralina” idzie tą samą drogą, ale trzeba przyznać, że alfabetowa seria plakatów jest pomysłowa i ma swój niezaprzeczalny urok. Aby zobaczyć całą serię klikajcie poniżej.

Ponadto pojawiło się kilka nowych klipów promujących film, wszystkie do obejrzenia tutaj.