Po obejrzeniu klipu do „The Broken” rockowej grupy Coheed & Cambria naszła mnie myśl, że tak mogłaby wyglądać filmowa adaptacja „Hyperiona„…
Warszawa 1935

Od kilku dni w Muzeum Powstania Warszawskiego można oglądać trójwymiarowe „Miasto ruin” – rekonstrukcję Warszawy zniszczonej podczas II wojny światowej. Tymczasem okazuje się, że studio animacji i postprodukcji „Newborn” od dwóch lat w tajemnicy pracuje nad filmem 3D odtwarzającym stolicę z 1935 r.
Kosmici atakują – zwiastun „Skyline”
W kwietniu tego roku Discovery Channel pokazał dokument, w którym Stephen Hawking wyraził opinię, że nie powinniśmy szukać pozaziemskich cywilizacji, gdyż skończymy jak Indianie w konsekwencji odkrycia Ameryki przez Kolumba. Bracia Strause natchnieni tą myślą zrobili film o inwazji kosmitów na Los Angeles. Jakże oryginalnie…
Igranie z magią na irlandzkim blokowisku
Filmów w klimatach nadprzyrodzonych, a w szczególności dotyczących okultyzmu i rozgrywających się w scenerii typowo miejskiej można ostatnio ze świecą szukać. Ja wciąż czekam na angielską (czyli tą właściwą) ekranizacje „Hellblazera”, albo choćby adaptacje serii o Feliksie Castorze (obie najlepiej w formie serialowej). Irlandzki „Outcast” w reżyserii Colma McCarthiego to jak na razie jedyna tego typu produkcja. Produkcja, która zdążyła już zebrać sporo przychylnych recenzji na kilku festiwalach.
Ścinki #37
„As far as we’re concerned, zombies don’t run!” – wywiad z Howardem J. Fordem, współreżyserem „The Dead”

Zombie wciąż „żyją”… przynajmniej w branży filmowej. Wciąż i wciąż zapowiadane są kolejne produkcje – „The Dead” jednak zdaje się wyróżniać spośród całej tej gromady miejscem akcji i – być może przede wszystkim – poważnym podejściem do tematu. Prezentowaliśmy już kiedyś zwiastun, teraz czas na rozmowę z jednym z reżyserujących film braci Fordów, Howardem.
„As far as we’re concerned, zombies don’t run!” – interview with Howard J. Ford, the co-director of „The Dead”

Zombies are still „alive”. Well… at least in movie industry. This time we’re taking the trip to Africa where undead plague takes a heavy toll in „The Dead”. The movie is directed by Ford Brothers, Howard and Jonathan. Personally I have to say that as a fan of zombie movies I can’t wait for this one! Here’s the interview with one of the brothers, Howard J. Ford.
„0000” – tajemnica zbiorowej świadomości
Są filmy, które operując mikrobudżetem, całą swoją siłę opierają na pomyśle. Filmy, które nawet popkulturowych wyjadaczy są w stanie powalić na kolana samym swoim konceptem. Film takie jak chociażby „The Man from Earth„, „Pi”, „Primer” czy „Cube”. Czy „0000” dołączy do tego grona? Myślę, że ma na to duże szanse.
Czytaj dalej „0000” – tajemnica zbiorowej świadomości
Guillermo Del Toro przedstawia
Pomimo tego, iż Guillermo Del Toro zaangażowany jest w niezliczoną ilość projektów to na szczęście (jeszcze) nie dał się połknąć i przemielić komercyjnej hollywoodzkiej maszynie. Horrory sygnowane jego nazwiskiem są zawsze nie tylko wizualnie atrakcyjne, ale także gwarantują, iż ich fabuła dostarczy widzom niezłego dreszczyku emocji. Dwa najnowsze filmy wyprodukowane przez utalentowanego Meksykanina są na dobrej drodze do tego, by tę tezę potwierdzić.
Rudzi atakują w pełnym zwiastunie „Notre Jour Viendra”
Pełnometrażowy debiut Romaina Gavrasa, „Our Time Will Come” (o którym pisałam pierwszy raz tutaj) podobnie jak klipy jego autorstwa, cechuje się zamiłowaniem twórcy do szokowania widza i kontrowersyjnego podejścia do prezentowanej tematyki. Co bynajmniej nie jest wadą. Dodatkowo, jego autorska bezkompromisowość i Vincent Cassel w roli głównej z pewnością stawiają „Redheads” w rzędzie filmów wobec których nie da przejść się obojętnie. Mały przedsmak tego co też Gavras i Cassel nam zgotowali, można poznać w pełnym zwiastunie poniżej.
Czytaj dalej Rudzi atakują w pełnym zwiastunie „Notre Jour Viendra”
Animowana Historia Polski
Oto i jest. Co prawda jeszcze nieoficjalnie, ale już do obejrzenia – „Animowana Historia Polski” Tomka Bagińskiego. To produkcja która promowała nasz kraj na tegorocznym Expo w Szanghaju.
Eiko Ishioka
Eiko Ishioka znana jest przede wszystkim ze swoich kostiumów do „Drakuli” Francisa Forda Coppoli, za które w 1992 roku zdobyła zresztą Oskara. Jej projekty są o tyle ciekawe, iż pomimo widocznych nawiązań do danej epoki, cechują się sporą dawką autorskiej awangardy.




