Zapraszam do lektury wywiadu z Christianem Schleisiekiem, reżyserem półgodzinnej niemieckiej etiudy sci-fi zatytułowanej „Babylon 2084”.
Two Towers in Waterworld – Interview with Christian Schleisiek. the director of „Babylon 2084”
We invite you to read the interview with Christian Schleisiek, the director of German sci-fi short „Babylon 2084”.
Ścinki #14

Czyli cotygodniowy zbiór rzeczy mniej ważnych, ale również wartych wspomnienia.
Czytaj dalej Ścinki #14
Podsumowanie 2009 – Anirul

Filmowo rok 2009 okazał się całkiem, całkiem. Jego podsumowanie zacznę jednak przewrotnie od tytułów, które najbardziej mnie zawiodły, żeby mieć to z głowy i przejść do rzeczy przyjemniejszych. Oto trzy moje największe rozczarowania tego roku.
Podsumowanie 2009 – Stark

Nie był to dla mnie jakiś specjalnie zachwycający rok. Owszem, obejrzałem kilka dobrych filmów, kilka bardzo dobrych, parę znakomitych, w zdecydowanej jednak większości były to produkcje z lat poprzednich. Mimo to trochę przebłysków rok 2009 przyniósł, jakieś wpadki też się zdarzyły, ale… o tym poniżej.
Podsumowanie 2009 – Melagnea

W minionym roku wiele premier mnie ominęło więc moje podsumowanie będzie raczej skromne. Mam sporo do nadrobienia z listy głośnych filmów 2009 roku (choćby Oldlot, Antychryst czy Zapaśnik). Z tego co zdążyłam obejrzeć jedynie kilka obrazów wryło mi się na dłużej w moją i tak już nieco zużytą pamięć.
Podsumowanie 2009 – D’mooN

To był dobry rok. Choć rekordowy pod względem wysokobudżetowych gniotów, to przyniósł też początki odwilży w polskim kinie i kilka naprawdę dobrych filmów s-f.
Kick Ass – zwiastun #2

Po nieocenzurowanym zwiastunie przyszła pora na wersję nieco złagodzoną. Ale jeśli myślicie, że nowa zajawka coś na tym traci, to jesteście w błędzie!
Czytaj dalej Kick Ass – zwiastun #2
„I Sell The Dead” – recenzja

Żywot hieny cmentarnej do łatwych, tudzież przyjemnych nie należy. Nie dość, że godziny pracy są zazwyczaj niezbyt atrakcyjne, to jeszcze trzeba mieć sporą krzepę i talent to łopaty – bo trumna sama się przecież nie wykopie. Co więcej, przy przenoszeniu zwłok chory kręgosłup nie jest wskazany, a tym bardziej wrażliwy żołądek (bo przecież nigdy nie wiadomo w jakim stanie trafi się ciało).
Czytaj dalej „I Sell The Dead” – recenzja
The Face

Lubię aromat azjatyckich animacji. Japończycy (a w ślad za nimi Koreańczycy) zbudowali sobie na świecie niesamowicie silną markę. Czy uda się to także ich sąsiadom z Państwa Środka? To będzie można ocenić za kilka lat, kiedy Chińczycy wyjdą z etapu dziecinnego kopiowania i dorobią się własnego stylu. Produkcje takie jak „The Face” są tego nieśmiałą zapowiedzią…
Dziarki w kinie

We współczesnym świecie tatuaż przestał być postrzegany jako wizytówka kryminalistów i podejrzanych typów. Obecnie często pełni rolę kolejnego modnego dodatku, jak buty czy torebka. Już dawno wyszedł poza ramy (poza ciała?) określonych subkultur – równie często zobaczyć go można na ciele pani profesor, jak i pana motocyklisty. No ale ja nie o tym miałam pisać, tylko o tym jak kino wykorzystuje tą formę sztuki! Zapraszam do mojego subiektywnego przeglądu dziarek w kinie.
The Marionette Unit
„The Marionette Unit” to będący obecnie w realizacji szort autorstwa Azhur Saleema, rozgrywający się w steampunkowej wiktoriańskiej Anglii.
Czytaj dalej The Marionette Unit