Archiwa tagu: krótki metraż

„Last Call” – interaktywny film kinowy

Ledwie kilka dni temu zaprezentowaliśmy wam „Sufferrosę„, a dziś kolej na następny interaktywny projekt filmowy. Niemieckie „Last Call” w odróżnieniu od dzieła Polaków to horror, ale tym co naprawdę wyróżnia ten film jest fakt, że przeznaczony jest do prezentacji jedynie w… kinach. Interaktywny film kinowy? Jak to możliwe?

Czytaj dalej „Last Call” – interaktywny film kinowy

Terminus

Gdzieś na świecie, w bezimiennym mieście, bezimienny szary człowiek spotyka dwumetrową istotę, zbudowaną z lewitujących w powietrzu betonowych słupków. Istotę, od której nie sposób się uwolnić.

Brzmi dziwnie? „Terminus” trudno wszak uznać za typowy film fantastyczny. Jeszcze dziwniejsze jest to, że pojawiły się plany aby tą historię rozwinąć i nakręcić pełny metraż…

Czytaj dalej Terminus

„Higglety Pigglety Pop” – twórcy „Madame Tutli-Putli” powracają [aktualizacja]

Duet Lavis i Szczerbowski (autorzy kapitalnej „Madame Tutli-Putli„) skończyli właśnie prace nad nowym filmem. Ciekawostką jest, że producentem ich nowego dzieła został Spike Jonze, a fabuła została oparta na kolejnej – po „Gdzie mieszkają dzikie stwory” – książce Maurice Sendaka.

AKTUALIZACJA: pojawiły się 3 klipy z filmu.

Czytaj dalej „Higglety Pigglety Pop” – twórcy „Madame Tutli-Putli” powracają [aktualizacja]

„Maska” – czyli bracia Quay ekranizują Lema

Proza Stanisława Lema zaczyna się cieszyć coraz większym wzięciem u filmowców. Premiera węgierskiego „1” już miała miejsce (choć jeszcze nie w Polsce), zaś Ari Folman jest w trakcie prac nad własną interpretacją „Kongresu Futurologicznego”. W cieniu tych produkcji powstaje krótkometrażowy, animowany poklatkowo film, który słynni Bracia Quay tworzą we współpracy z łódzkim studiem Se-Ma-For. Będzie to adaptacja lemowej „Maski”.

Czytaj dalej „Maska” – czyli bracia Quay ekranizują Lema

Uncle Jack

Jamin Winans to postać znana naszym czytelnikom. Filmowiec-amator, który swoją pasją i zaangażowaniem mógłby obdzielić kilka osób. Najpierw zaintrygował shortem „Spin„, aby potem – już za pomocą dłuższego formatu – zawojować sieć za pomocą „Ink„. W swoim najnowszym filmie reżyser wraca do formy filmowej miniatury, aby opowiedzieć krótką, ale jakże dynamiczną historyjkę.

Czytaj dalej Uncle Jack